Jeśli Ty i twoi bliscy, rodzina lub przyjaciele, potrzebujecie wzajemnego zrozumienia, dobrze że trafiłeś do Strefy Dialogu. Ale "rozumieć siebie" - jak napisano w podtytule - można też w innym sensie, mianowicie jako dostrzeganie także własnych potrzeb i uczuć. Zamknięcie się na własne wnętrze powoduje trudności psychiczne lub przynajmniej poczucie nieszczęścia. Portal redagują osoby, które na co dzień - poprzez psychoterapię lub mediacje - pomagają innym pokonać rodzinne i psychiczne problemy. Z prawej strony Czytelnik znajdzie szczegóły naszej profesjonalnej pomocy, jakiej udzielamy w Pracowni Dialogu w Łomży. Wszystkim natomiast użytkownikom proponujemy przestrzeń wirtualną z ciekawymi informacjami i poradami na temat ludzkiej psychiki i relacji międzyosobowych.



Jak rozmawiać? Konkretnie

"Zawsze się spóź-niasz!", "Wszyscy ludzie mówią, że...", "Nigdy nie jesteś poważny!"- takich zwrotów używamy najczęściej w kłót-niach. Uogólnienia mocno przeszka-dzają jednak w porozumieniu z drugim człowiekiem, a przy tym irytują. Zobacz na filmie, co o generalizacjach w komunikacji mówią specjaliści- Tomasz Czyżewski i Przemek Mocarski.


Dlaczego bonsai?

Ale dlaczego właśnie na drzewka bonsai się zdecydowałem? Przecież jest mnóstwo innych pięknych roślin, które byłyby nie gorszą ozdobą gabinetu terapeutycznego. Kwiaty doniczkowe oczywiście wprowadzałyby kojący nastrój, ale bonsai to coś więcej. Mam nadzieję, że prezentowany tutaj drugi okaz początkującej kolekcji spełni taką  szeroką, a nie tylko estetyczną (choć i tej nie można odmówić) funkcję.


Wujek- dobra rada

Zapewne wszyscy znamy kogoś, kto jak ulał pasuje do postaci z kultowego filmu "Miś". Nie zawsze proszony, na każdą okazję "wujek-dobra rada" ma coś do powiedzenia. ...A właściwe co złego jest w dobrych radach?...


Uśmiech kasztana

wodospad

Czasem niemożliwe jest spotkanie się ze skłóconą parą. Jedno z małżonków z jakiegoś powodu nie chce naprawiać swojego małżeństwa. Wówczas pracujemy tylko z jedną osobą, bynajmniej nie najbardziej winną  domowych kłopotów. Wbrew pozorom nasz wysiłek nie jest skazany na porażkę, o czym świadczy publikowana  relacja.

Akceptacja, z którą spotykam się z Panów strony dodaje mi siły do dalszej pracy nad naszym związkiem. Nikt nie mówił, że będzie łatwo. (...) Dzięki Waszej pomocy nauczyłam się jak nie walczyć z moim mężem, zrozumiałam, że nie musi być zawsze tak jak ja chcę! Na pewno praca, praca, praca, ale nad sobą. To znacznie mniej nerwów, niż na siłę zmieniać partnera. Jest OK. Mówiąc szczerze, naprawdę staram się i nie chwaląc się, nawet mi wychodzi. Ja staram się więcej milczeć, więcej chwalić Andrzeja* (męża), bardziej go doceniam i mówię mu o tym. Oznacza to, że Andrzej jest (myślę) zadowolony. Zdarza się, że nawet mi za to dziękuje kiedy zwrócę mu uwagę, aczkolwiek robię to o wiele rzadziej. Generalnie jest dobrze, do ideału na pewno nam brakuje, ale jest lepiej. Ja naprawdę wyluzowałam i poprzez to jest spokojniej. To jeżeli chodzi o mnie, Andrzej jest jaki jest. Nie ukrywam, że mam pewne oczekiwania co do zmiany w jego postępowaniu. Ale powoli, starając się sama, tym samym zachęcam Andrzeja do bycia lepszym. Już widać efekty.

Anna 

*imiona zostały zmienione

                                                                                                                                                             

Tagi: psycholog Łomża, psychoterapia Łomża, pomoc psychologiczna Łomża

Share on Facebook

Loading

Znajdź nas na facebook'u