Jak to w szkole

Kiedy wchodziłem na wywiadówkę, widać było, że się znacznie spóźniłem. Sytuacja dawno minęła prolog. Zanim wszedłem, minąłem się jeszcze z mężczyzną, który nieomal wybiegł z sali, mamrocząc coś pod nosem i nie zwracając na mnie uwagi. W sali po prostu wrzało, to kolejni rodzice próbowali załatwić swoje sprawy.


Read more...

Dodaj komentarz

Your name:
Temat:
Comment:

Loading

Znajdź nas na facebook'u